Connect with us

Media

Kiedy Karol poznał Jagodę… Rolnik w końcu ujawnia, jak było naprawdę!


Tegoroczna edycja „Rolnika…” obfitowała w zaskakujące zwroty akcji, a niektóre z nich ocierały się o skandal. Na przykład pojawienie się Jagody. Karol Raczyński najpierw odrzucił wszystkie wybrane przez siebie kandydatki, a następnie wprowadził do programu Jagodę. Widzowie podejrzewali ustawkę i manipulację, choć żaden z punktów regulaminu programu nie został złamany.






Teraz rolnik na łamach „Rewii” zdradził, jak było naprawdę.

Z Jagodą spotkałem się dwa razy przed przyjazdem dziewczyn do mnie, ale na czas nagrań zerwałem z nią kontakt. Chciałem lepiej poznać kandydatki i zapewnić im równe szanse. To serce podyktowało mi, żebym je odrzucił. Przed oczami wciąż miałem Jagodę. Jestem wdzięczny ekipie programu, że umożliwiła to, aby widzowie też ją poznali. Jagoda na początku nie chciała występować przed kamerami. Zdecydowała się to zrobić dla mnie, co jeszcze bardziej mnie ujęło – zdradził.

Z sercem nie ma co dyskutować, bo ma swoje racje, których rozum nie zna. A tu najwyraźniej serce podpowiedziało Karolowi dobrze, ponieważ pomiędzy nim a Jagodą narodziło się uczucie.






Tradycja i rodzina są dla nas bardzo ważne, dlatego oboje cieszymy się na ten czas. W tym roku Święta spędzimy wspólni, kursując między domami naszych rodziców, spotykając się z bliskimi, rozmawiając i po prostu będąc razem. Oboje jesteśmy bardzo podekscytowani tym wspólnym czasem i już myślimy o Sylwestrze. Mam nadzieje, że będzie wyjątkowo – powiedział Karol w świątecznym odcinku, który obejrzymy na antenie TVP1 w świąteczny poniedziałek, 25 grudnia.





















Pozostałe w Media

Na górę