Connect with us

Media

22-latka miała 4 godziny życia i jedno marzenie. To, co zrobiła jej przyjaciółka, zdumiało wszystkich!


Życie jest krótkie, ale dla niektórych jest o wiele za krótkie. Kia Lettice dostała w przydziale zaledwie 22 lata.






Jej ciało trawił nowotwór. Mimo upartej walki wciąż przegrywała i ciągle wracał. Kiedy w grudniu trafiła do szpitala jej ciało było wykończone chorobą, agresywną terapią i kolejnym nawrotem. Tym razem nie dawano jej złudnych nadziei. Tym razem usłyszała, że jej czas dobiega końca.

Jej stan był tak poważny, że lekarze jej czas określili na godziny…

Wtedy jej przyjaciółka, która znała najskrytsze marzenia Kii, wiedziała, że największym było poznanie choćby jednego z dwóch jej ulubionych sportowców Rugby, których była zagorzałą fanką. Mahalia Murphy napisała na Facebooku, na stronach dwóch ulubionych sportowców umierającej Kii, wzruszającą prośbę:

„Pilna prośba! Czy któryś z Was byłby w stanie pocieszyć moją przyjaciółkę? Leży w Prince of Wales Hospital, według lekarzy nie przeżyje nawet 4 godzin. Zawsze marzyła o tym, by spotkać się z Gregiem Inglisem lub Beau Ryanem. Proszę, odezwijcie się, będę dozgonnie wdzięczna”.






Dwie godziny później Beau Ryan pędził do szpitala. Gdy dotarł i wszedł do pokoju Kii jej euforia pomimo tak złego stanu nie miała sobie równych. Uwielbiała Ryana, była jego wierną fanką od lat. A teraz on był przy jej łóżku i trzymał ją za rękę w ostatnich chwilach jej krótkiego życia.






Kia nie umarła tego dnia, ani następnego ani kolejnego. Lekarze nie dowierzali co mogą uczynić emocje. Kia otrzymała ogromny zastrzyk energii. Ryan swoim gestem kupił jej kilka dodatkowych dni. Kia odeszła szczęśliwa. Była niezwykle pozytywną istotą. To ona pocieszała i podtrzymywała na duchu bliskich. Mimo, że to ona umierała. Jej rodzina i przyjaciele nadal prowadzą jej stronę internetową. Dzięki niej Kia jest z nimi.



Portal Ploti.pl nie odpowiada za dodane treści. Treści dodawane są przez użytkowników poprzez opcję "Dodaj". Ploti.pl nie przechowuje danych użytkowników, którzy dodali treści na stronę. Nie weryfikujemy informacji dodanych przez użytkowników oraz nie ponosimy odpowiedzialności za ewentualne naruszenie praw autorskich. Jeśli z jakiegoś powodu uważasz, że treść na portalu Ploti.pl nie powinna się tu znaleźć, skorzystaj z opcji "zgłoś artykuł". Jeśli Twoje zgłoszenie zostanie rozpatrzone jako naruszenie to artykuł zostanie niezwłocznie usunięty.


Pozostałe w Media

TOP 5 TYGODNIA

Na górę