Connect with us

Media

Koniec jazdy „na zderzaku”. Będą kary


Ministerstwo Infrastruktury najpierw ustali dozwolone odległości, a potem zaproponuje mandaty za ich nieprzestrzeganie.

W 2017 r. w wypadkach na autostradach zginęło więcej ludzi niż rok wcześniej. Główne przyczyny to m.in. nadmierna prędkość i jazda na zderzaku. Niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami było powodem ponad 2,5 tys. wypadków; to o 1,3 proc. więcej niż w 2016 r.






Ministerstwo Infrastruktury chce to zmienić i zamierza karać za zbyt małe odstępy między autami na najszybszych drogach. W grę wchodzi ustalenie konkretnych dozwolonych odległości i mandaty za ich nieprzestrzeganie. Czekać ma nas to w 2019 r.

Wygraj Iphone 8 64 GB!

Wystarczy, że wyślesz SMS o treści

AVR.PLOTI na numer 92505

Mamy dzisiaj do rozdania cztery nowe Iphony 8!

Nie czekaj! Zagraj teraz!

 

Firma Apple nie jest sponsorem nagrody. Zdjęcia Iphone jest zdjęciem poglądowym w celu ukazania nagrody rzeczowej. Organizatorem konkursu jest Global Ltd. LeakNews Co. Portal Ploti.pl zapewnia miejsce pod reklame sponsorowana konkursu i nie ma wpływu na przebieg konkursu.

W czym rzecz? Polski kodeks drogowy nakazuje kierowcom jedynie zachowanie bezpiecznej odległości od pojazdów. W taryfikatorze przewidziano tylko mandaty za zbyt ciasną jazdę w tunelach i podczas podróżowania zespołami pojazdów oraz sygnalizowanie długimi światłami, by jadący przed nami usunął się z drogi. To ostatnie wykroczenie kosztuje najdrożej, bo 500 zł. Brak odstępu wyceniono odpowiednio na 100 i 200 zł.






– Bezpieczna odległość może oznaczać każdą – tłumaczy inspektor Mateusz Kuczyński z podkarpackiej drogówki. Zapewnia jednak, że z powodzeniem da się ją określić. – Odległość trzeba dostosować do prędkości i pogody, potem można karać za niebezpieczną jazdę – uważają policjanci.

Z jazdą na zderzaku radzą sobie policjanci w Niemczech i Francji. Należy tam zachować odstęp między pojazdami wynoszący co najmniej połowę prędkości auta (np. przy 50 km/h – 25 m). Kierowca, który łamie przepisy, płaci mandat 400 euro. Odległości mierzą fotoradary. W Polsce odstępy te są mierzone głównie na potrzeby opisów wypadków drogowych.

Kodeks drogowy w art. 19 określa obowiązki kierowcy. Ma on np.: – jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, zwracając uwagę na: rzeźbę terenu, stan i widoczność drogi, warunki atmosferyczne i natężenie ruchu; – jechać z prędkością nieutrudniającą jazdy innym kierującym; – hamować w sposób niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia; – utrzymywać odstęp niezbędny do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu; – poza obszarem zabudowanym w tunelach ponad 500 m zachować odstęp od poprzedzającego pojazdu nie mniejszy niż 50 m.

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w 2017 r. w Polsce doszło do 478 wypadków, zginęło 70 osób, a 697 zostało rannych.

Największy wzrost liczby ofiar śmiertelnych (z 7 do 18 osób) zanotowano na autostradzie A2.



Portal Ploti.pl nie odpowiada za dodane treści. Treści dodawane są przez użytkowników poprzez opcję "Dodaj". Ploti.pl nie przechowuje danych użytkowników, którzy dodali treści na stronę. Nie weryfikujemy informacji dodanych przez użytkowników oraz nie ponosimy odpowiedzialności za ewentualne naruszenie praw autorskich. Jeśli z jakiegoś powodu uważasz, że treść na portalu Ploti.pl nie powinna się tu znaleźć, skorzystaj z opcji "zgłoś artykuł". Jeśli Twoje zgłoszenie zostanie rozpatrzone jako naruszenie to artykuł zostanie niezwłocznie usunięty.


Pozostałe w Media

TOP 5 TYGODNIA

Na górę