Connect with us

Media

Zgwałcili ją i zabili. Bezgłowe ciało turystki znaleziono na drzewie


Dwa tygodnie po tym, jak na południu indyjskiego stanu Kerala znalezione zostały rozkładające się zwłoki 32-letniej Ligi Skromane z Dublina, zatrzymani zostali dwaj mężczyźni podejrzani o zgwałcenie i zabicie kobiety.

Z ustaleń śledczych wynika, że kobieta, która cierpiała na depresję, na początku lutego przybyła do Indii, by skorzystać z medycyny ajurwedyjskiej. 32-letnia Liga Skromane, bizneswoman z Dublina zaginęła 14 marca. Kobieta nie stawiła się tego dnia na zajęciach jogi w klinice w Thiruvananthapuram, stolicy stanu Kerala. Około miesiąc później, 20 kwietnia, rozkładające się bezgłowe zwłoki kobiety powieszone na drzewie znaleziono w lesie na bagiennym terenie w rejonie Thiruvallam, gdzie mieści się m.in. popularny wśród turystów kompleks świątynny.

Zwłoki na drzewie






Miejscowy dowódca policji Manoj Abraham w rozmowie z CBS News poinformował, że to sprawcy powiesili na drzewie zwłoki. – Po kilku dniach, gdy ciało zaczęło się rozkładać, głowa prawdopodobnie odpadła – wyjaśniał mężczyzna. Ze wstępnej opinii biegłych wynika, że do śmierci kobiety przyczyniło się m.in. intensywne krwawienie z rany na szyi. Policja przekazała, że autopsja nie pozwala jednoznacznie potwierdzić gwałtu, ponieważ ciało było w stanie daleko posuniętego rozkładu, ale inne dowody wskazują, że kobieta przed zamordowaniem została zgwałcona. Zwłoki zidentyfikowano dzięki porównaniu materiału DNA z próbką pobraną od siostry Irlandki.

Chcieli upozorować samobójstwo






Po około dwóch tygodniach od znalezienia zwłok aresztowani zostali domniemani sprawcy. Jeden z mężczyzn był w przeszłości skazany za przestępstwa seksualne, obaj handlowali narkotykami. Okoliczności przypisywanej im zbrodni przybliżył komendant generalny policji stanu Kerala Loknath Behera. – Podali kobiecie substancje odurzające, by ją zgwałcić. Gdy zaczęła się opierać, zamordowali ją – relacjonował policjant. – Aby upozorować samobójstwo, powiesili zwłoki na drzewie – dodał, przywołując zeznania sprawców.




Portal Ploti.pl nie odpowiada za dodane treści. Treści dodawane są przez użytkowników poprzez opcję "Dodaj". Ploti.pl nie przechowuje danych użytkowników, którzy dodali treści na stronę. Nie weryfikujemy informacji dodanych przez użytkowników oraz nie ponosimy odpowiedzialności za ewentualne naruszenie praw autorskich. Jeśli z jakiegoś powodu uważasz, że treść na portalu Ploti.pl nie powinna się tu znaleźć, skorzystaj z opcji "zgłoś artykuł". Jeśli Twoje zgłoszenie zostanie rozpatrzone jako naruszenie to artykuł zostanie niezwłocznie usunięty.


Pozostałe w Media

Na górę